Grupa 2-6 osób, 22 dni termin: 9-31 października 2010
Koralowe wysepki, dzika dżungla, domy na drzewach, kilkusetletnie mumie, wojownicy, potomkowie łowców głów, ostatni kanibale i zapierająca dech w piersiach dzika, dziewicza przyroda. Papua z góry na dół to wyprawa w czasie i przestrzeni, do fascynującego świata setek kultur. Poznamy wojowników z plemienia Dani, ruszymy na trekking w dżungli by dotrzeć do nadrzewnych domów kultywujących kanibalizm plemion Kombai, Korowai Batu i Korowai. Spłyniemy łodzią przez bagniska namorzynowe, tereny owianych sławą łowców głów legendarnych rzeźbiarzy z plemienia Asmat.
Anna i Jakub Urbańscy - z zawodu jesteśmy biologami molekularnymi, doktorantami Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie, z zamiłowania podróżnikami i fotografami. Podróżujemy wspólnie od ponad dziesięciu lat, w trakcie naszych podróży zwiedziliśmy kilkanaście krajów, starając się dotrzeć do miejsc trudniej dostępnych i położonych z dala od utartych szlaków turystycznych. Nasze wyprawy zaowocowały czterema wystawami fotograficznymi, licznymi pokazami slajdów i artykułami w prasie popularnonaukowej i podróżniczej, oraz zgromadzeniem pokaznej kolekcji etnograficznej dla Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie. W marcu 2008 roku, za cykl podróży na Papuę otrzymaliśmy prestiżową nagrodę Kolos 2007. Pomysł tej, jedynej w swoim rodzaju wyprawy jest owocem pięciu lat wypraw do Papui. Przez lata udało nam się nawiązac kontakty z miejscową policją, misjonarzami, szefami wiosek i wodzami klanów. Bez tego organizacja i realizacja takiej wyprawy byłby niezwykle trudna. Wyprawy realizujemy wspólnie z naszym przyjacielemm, papuaskim przewodnikiem z plemienia Lani, który od kilkunastu lat kilka miesięcy w roku spędza na trekkingach w dżungli i górach Papui. Jedziemy w miejsca które znamy, wiedząc, że będziemy w stanie zapewnić maksymalną liczbę wrażeń, zagwarantować ich autentyzm, wspaniałe okazje do robienia zdjęć i zadbać o bezpieczeństwo uczestników wyprawy.
Biak - koralowy raj To największa wyspa w grupie Wysp Schoutena położona na północ od Nowej Gwinei. Atrakcją wyspy są dziewicze, okolone palmami plaże z białym piaskiem i wspaniałe rafy koralowe. Biak to także liczne pozostałości po zaciekłych walkach w czasie Wojny na Pacyfiku w okresie II Wojny światowej. Wody i rafy usłane są licznymi wrakami okrętów i samolotów. Popłyniemy na piknik na koralowej wysepce okolonej rafami koralowymi, odwiedzimy nadmorskie klify wyspy kryjące pozostałości tajemniczych kilkusetletnich cmentarzysk, a w jednej z wiosek rybackich zobaczymy tradycyjne tańce obrzędowe.
Sentani W położonym nad malowniczym górskim jeziorem Sentani, zatrzymamy się tylko na jeden dzień - tu musimy załatwić surat jalan, czyli oficjalne pozwolenie na pobyt w interiorze. Czekając na pozwolenie wybierzemy się do jednej z wiosek rybackich, by przyjrzeć się życiu jej mieszkańców i obejrzeć znajdujące się w pobliżu wsi prehistoryczne malowidła naskalne.
Wamena i Dolina Baliem - wizyta w świecie wojowników Dolina Baliem, to największa dolina usytuowana w centralnym paśmie górskim Papui. Do lat trzydziestych XX wieku teren ten pozostawał w całkowitej izolacji od świata zewnętrznego. Pierwsi misjonarze i przybysze z zewnątrz zaczęli docierać tu dopiero w latach pięćdziesiątych, by zastać świat pogrążony w permanentnych wojnach plemiennych. Rdzenna ludność Doliny, plemiona Dani i Lani, to jedne z najbarwniejszych plemion Papui - mimo kilkudziesięciu lat kontaktu z cywilizacją Zachodu, ludy te zachowały silną tożsamość kulturową i wciąż kultywują odwieczne tradycje w tym, związane ze strojem po dziś dzień, oprócz barwnych nakryć głowy jedynym elementem ubioru wielu mężczyzn jest, zakrywająca przyrodzenie osłona z tykwy holim (koteka). Wioski położone kilkanaście kilometrów od Wameny wciąż wyglądają tak, jak setki czy tysiące lat temu. W Dolinie i jej okolicach będziemy mieli okazję podziwiać tradycyjne wsie i zagrody, uprawiane od setek lat pola słodkich ziemniaków, wybierzemy się na wycieczkę do słonych źródeł, obajrzymy kilkusetletnie mumie sławnych wojowników. We okolicach wsi Jiwika odwiedzimy wioskę-skansen, w której przyjrzymy się zaaranżowanym pokazom walk, pieczeniu mięsa w piecach ziemnych i rytuałom plemiennym, które nie zmieniły się od setek lat.
Korowai i Kombai - smak prawdziwej ekspedycji Gęsta, poprzecinana tysiącami rzek i strumieni dżungla u podnóża Gór Jayavijaya to jedno z najtrudniej dostępnych miejsc na świecie. W zupełnej izolacji od świata przetrwały tam jedne z najbardziej pierwotnych kultur zbieracko-łowieckich na Ziemi plemiona Korowai i Kombai. Plemiona te wciąż kultywują rytualny kanibalizm. W głąb dżungli można dotrzeć tylko awionetką misyjną lub łodzią. My dolecimy na południe samolotem, lądując na lotnisku w samym sercu nizinnego lasu deszczowego na terenach plemienia Kombai. Wioska, w której znajduje się pas startowy to jeden z ostatnich przyczółków cywilizacji. Dalej jest już tylko dżungla, błoto i rzeki. We wsi wynajmiemy tragarzy i lokalnych przewodników, którzy poprowadzą nas przez zalaną wodą dżunglę w głąb terytorium plemienia i dalej, ku terenom zamieszkanym przez Korowai Batu i Korowai. Trasę wytyczymy tak, by ominąć miejsca, w które zaczynają masowo docierać przybysze z zewnątrz. W czasie 10-dniowego trekkingu przez dziewiczą dżunglę poznamy kulturę wiodących pół-nomadyczny tryb życia Korowajów i Kombajów, odwiedzimy ich domostwa budowane kilkanaście, niekiedy kilkadziesiąt metrów nad ziemią. Zobaczymy jak z pnia palmy sagowej pozyskuje się mąkę i jak z powalonych butwiejących pniaków zbiera się miejscowy przysmak - larwy żuków. Przyjrzymy się życiu ludzi, którzy jeszcze dwadzieścia lat temu nie mieli styczności z cywilizacją Zachodu, jednych z ostatnich plemion papuaskich, które mimo silnych zakusów i wysiłków misjonarzy, oparły się chrystianizacji pozostając wierne tradycji i animistycznym wierzeniom przodków.
Asmat - z wizytą u łowców głów Trekking przez dżunglę zakończymy w jednej z osad na pograniczu plemion Korowai i Asmat. Stamtąd ruszymy drewnianą łodzią w dół rzeki, ku brzegom morza Arrafura, by odwiedzićzagubione pośród bezkresnych bagien namorzynowych wsie Asmatów. Odwiedzimy długie domy mężczyzn, przyjrzymy się barwnym rytuałom i tańcom obrzędowym i będziemy mieli okazję nie tylko podziwiać, ale i kupić wspaniałe, niezwykle kunsztowne, monumentalne rzezby wyobrażające duchy przodków. Rzeźby asmackie znajdowały poczesne miejsce w kolekcjach i stanowiły inspirację dla artystów takich jak Pablo Picasso, Joan Miro czy Henri Matisse. Pobyt we wsiach będzie unikalną okazją do przyjrzenia się pracy miejscowych artystów oraz kupna rzeźb i wyrobów rękodzieła. Sława Asmatów jako najbardziej utalentowanych rzeźbiarzy Oceanii, przyćmiła nawet ich ponurą i złowrogą opinię jako bezwzględnych łowców głów. Wprawdzie od kilkunastu lat wojny o głowy nie wyznaczają już tutaj rytmu życia, ale w miejscowych wsiach wciąż można podziwiać liczne niesamowicie zdobione trofea z tego okresu
Wyprawa ma charakter ETNOGRAFICZNY. O unikalnym charakterze wyjazdu stanowi możliwość przyjrzenia się z bliska życiu codziennemu, obrzędom i kulturze rdzennysedno_02ch mieszkańców Papui - przedstawicieli najbardziej pierwotnych kultur na naszej planecie. Doświadczenie kilku lat, praca nad przygotowaniem autorskich wystaw etnograficzno-fotograficznych poświęconych Papui i współpraca z muzeami i galeriami, na zlecenie których gromadzimy kolekcje rękodzieła i sztuki papuaskiej, zaowocowały sporą wiedzą na temat Papui, jej mieszkańców i ich kultury. Tą wiedzą chcemy podzielić się z Wami - uczestnikami wyprawy. Chcemy wprowadzić Was w fascynujący świat Papui i zarazić prawdziwą pasją eksploracji. Między innymi dlatego zdecydowaliśmy się na poważne ograniczenie liczby uczestników 6 osób to i tak sporo - zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę, że przeciętne obozowisko Korowajów lub Kombai liczy niewiele więcej mieszkańców. Nasza obecność i tak zaburzy funkcjonowanie społeczności, jesteśmy dla tych ludzi równie egzotyczni, jak oni dla nas. Ale to oni są tam gospodarzami, i musimy o tym pamiętać. Nasza wizyta pozostawi ślad, chcemy żeby ten ślad był jak najmniejszy
Poza tym, chcemy, żeby każdy z uczestników maksymalnie skorzystał na pobycie - taka wyprawa to podróż życia, którą pamięta się całe lata.
Kolejnym, równie ważnym powodem, dla którego organizujemy wyjazd w tak małej grupie, jest bezpieczeństwo. Miejsce do którego jedziemy, to jeden z najtrudniej dostępnych rejonów świata. Miejsce o wyjątkowo paskudnym i nieprzyjaznym klimacie. Nizinna dżungla Papui to kwintesencja tego, co nazywamy zielonym piekłem. Upał, oscylująca wokół absolutnej wilgotność powietrza, malaryczne komary, gęsty posplatany kolczastymi lianami las i błoto. Wprawdzie większą część drogi pokonamy małymi samolotami lokalnych linii lotniczych i drewnianymi łodziami, ale sporą będziemy maszerować na piechotę, przez wyjątkowo trudny teren, niekiedy po kolana w wodzie i błocie. Możemy obiecać, że trekking będzie ciężki i wyczerpujący. Będzie sporo okazji by poczuć uderzenie adrenaliny. Ale tylko w ten sposób można dotrzeć do nietkniętych cywilizacją Zachodu osad papuaskich plemion. Mimo, że jedziemy w miejsca, które znamy dobrze, zawsze musimy liczyć się z nieprzewidywalnym. Wiemy, że może grozić nam sporo niebezpieczeństw - jadąc w takie miejsca musimy mieć tego świadomości i skrajną nieuczciwością byłoby o tym nie uprzedzić - w przeciwieństwie do innych biur oferujących wyjazdy w tamten rejon świata nie bagatelizujemy tych niebezpieczeństw. Po prostu jesteśmy dobrze na nie przygotowani. Towarzyszyć będą nam sprawdzeni, zaufani lokalni przewodnicy, tłumacze i traperzy z kilkunastoletnim doświadczeniem. Grupą będzie opiekował się doświadczony pilot. Ze względów bezpieczeństwa uczestników wyprawy będziemy dysponować telefonem satelitarnym.
Cena wyjazdu (US$/osoba) uzależniona jest od liczby uczestników:
2 osoby -13 100 $/osoba 3 osoby - 10 500 $/osoba 4 osoby - 8 500 $/osoba 5-6 osób - 7 200 $/osoba
Cena obejmuje: pełne wyżywienie, noclegi, transport lokalny, pozwolenia, przewodników lokalnych, tragarzy, opiekę pilota, ubezpieczenie KL i NNW.
Nie obejmuje: biletu lotniczego do Indonezji (około 3,500 PLN), napiwków, napojów alkoholowych, zakupu pamiątek.
WAŻNE INFORMACJE
Zdrowie Nie ma obowiązkowych szczepień. Zalecane to tężec, dur brzuszny, WZW (żółtaczka) A i B. Malaria: według informacji Poradni Chorób Tropikalnych przy wyjezdzie na Papuę, zdecydowanie zalecane jest stosowanie profilaktyki antymalarycznej, na terenach nizinnych zagrożenie malarią jest dosyć wysokie. UWAGA: Wszelkie sprawy dotyczące szczepień i profilaktyki antymalarycznej należy skonsultować z lekarzem, podawane przez nas wskazówki mają jedynie charakter informacyjny.
Dokumenty Paszport ważny jeszcze co najmniej rok od daty złożenia wniosku wizowego, min. 2 strony czyste (wiza indonezyjska + pieczątki), 2 zdjęcia do pozwolenia na pobyt w interiorze
Pieniądze 500 USD lub więcej (w zależności od potrzeb) na pamiątki, banknoty muszą być nie zniszczone, nie mogą być składane, ani mieć jakichkolwiek zagięć, pieczątek i znaków, tylko najnowsze emisje po 2006 roku, nominały 100 lub 50 USD (lepszy kurs wymiany).
Lista zalecanego ekwipunku:
DOKUMENTY
ważny paszport
pieniądze
2 zdjęcia w formacie paszportowym
DŹWIGANIE
plecak transportowy (najlepiej z wewnętrznym stelażem),
mały plecak na krótkie wycieczki i przejazdy,
ubrania i śpiwór powinny być zapakowane w mocne torby foliowe zabezpieczające zawartość plecaka przed deszczem (warto pomyśleć o zabraniu worków kajakowych).
płaski pas - saszetka na pieniądze i paszport (do schowania pod ubraniem)
SPANIE
cienki jedwabny lub bawełniany śpiwór typu "kokon"
karimata
UBRANIE
BUTY: wygodne buty na trekking (niezbyt ciężkie, najlepiej "oddychające"), sandały na zmianę, klapki pod prysznic,
T-shirty (3-4 szt.) szybko schnące,
bluza lub koszula z długim rękawem
polar,
kurtka od deszczu i wiatru,
wygodne długie spodnie trekkingowe, ew. zapasowa para, krótkie spodnie (ze względu na lokalne zwyczaje powinny zasłaniać uda),
coś na głowę od słońca (czapka, kapelusz, chustka),
chustka bawełniana (na szyję, do ocierania potu, do osłony przed kurzem)
bielizna, bielizna termoaktywna, skarpetki - cienkie i cieplejsze
INNE
ciemne okulary przeciwsłoneczne (!!!)
maska z rurką do nurkowania
krem z filtrem UV (zalecany filtr ? 16),
mała latarka, najlepiej "czołówka" na typowe baterie np. AA, AAA,
cienki ręcznik, przybory toaletowe - minimum oraz papier toaletowy,
przybory do szycia, sznurek do suszenia prania,
ew. chusteczki nawilżające,
sprzęt fotograficzny z pokaznym zapasem baterii, akumulatorków (ograniczone możliwości doładowania w czasie trekkingu), karty pamięci itp.
repelenty na komary (najlepiej środki zawierające jako składnik aktywny DEET w stężeniu min. 20% - np. Mugga, Off-Max).
nóż
kubek
APTECZKA
leki p/biegunkowe (np. loperamid - 10 tabletek, węgiel, potas w saszetkach - ok. 10 sztuk),
leki p/bólowe
leki p/przeziębieniowe,
bandaż elastyczny (1 szt.),
środki opatrunkowe (bandaż, gaza, plastry, środek dezynfekujący)
witaminy, sole mineralne
wg. indywidualnych potrzeb (np. na alergie, choroby przewlekłe, choroba lokomocyjna itd.), na prawdopodobne dolegliwości - na wszystkie choroby się nie zabezpieczysz!!!
Bardzo ważne !!! - koniecznie trzeba wyleczyć przed wyjazdem zęby
UWAGA: Należy pamiętać, że limit na bagaż w samolotach lokalnych na Papui wynosi 15 kg (nie licząc 1 sztuki bagażu podręcznego).
Po wpłacie zaliczki w wysokości 1000 zł przesyłam szczegółowy projekt wyprawy, dzień po dniu.
Zgłoszenia i zapytania:
Marek Tomalik, tel. +48 608419124, tomalik[at]australia-przygoda.com
|
          |