Grupa 2-7 osób termin - od listopada do kwietnia
Kalkuta pod prąd - zaskakujące miejsca stolicy dawnej kolonii. Dżungla Sunderban - podróż do jednego z nietkniętych wciąż cywilizacją terenów mangrowych lasów w największej delcie świata (Gangesu, Brahmaputry i Meghny). Ten piękny bajkowy świat niemal pierwotnych ludzi kontrastuje z codziennym strachem przed atakiem tygrysa bengalskiego i walką żyjących tam ludzi o przetrwanie. Sikkim - ostre szczyty wschodnich Himalajów w cieniu trzeciej góry świata - Kanczendzongi, starożytne klasztory buddyjskie - do 1975 roku niezależnego Królestwa, ciasno wsuniętego między Tybet, Nepal, Bhutan i Bengal Zachodni. Safari na słoniach.
Rajesh Kumar Shaw - mieszka w Kalkucie i zajmuje się organizowaniem wyjazdów przygodowych do dżungli lasów mangrowych Sundarban. Lubi podpatrywać otaczający świat i utrwalać go za pomocą kamery. Tym cenniejsze dla nas są jego obserwacje, że jest człowiekiem stamtąd, z dalekich nam, wciąż egzotycznych i fascynujących Indii. W marcu 2009 roku zaprosiłem Rajesha do udziału w Festiwalu Podróżników 3 Żywioły. Zaprezentował własne filmy z dżungli Sundarban i dokument o ciężkiej pracy rikszarzy w Kalkucie. Ma za soba także epizody aktorskie w Bollywood i potrafi czarować:-) Najważniejsze jednak jest to, że ma silną pasję podróżnika, zna i kocha swój kraj. Umie go dla nas otworzyć od kuchni... Mówi bardzo dobrze po angielsku, łatwo i szybko nawiązuje kontakty. Da się lubić od pierwszej chwili - to człowiek z duszą (i to nie na ramieniu). W czasie wyprawy zdradzi tajniki kuchni hinduskiej, poprowadzi codzienne warsztaty jogi i otworzy nam drzwi swoich bliskich. Na zdjęciu - pierwszy w życiu kontakt Rajesha ze śniegiem w ...Polsce.
Region Sundarbanów obejmuje największe na świecie lasy namorzynowe o powierzchni około 10 tys. km kw., położone na granicy Bangladeszu i stanu Bengal Zachodni w Indiach, przy ujściach rzek Ganges, Brahmaputra i Meghna do Zatoki Bengalskiej. W 1973 na terenie indyjskiej części Sundarbanów utworzono rezerwat przyrody, mający na celu głównie ochronę tygrysów bengalskich. Park Narodowy Sundarbany (Indie) został utworzony w 1984 i został wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1987. Część należąca do Bangladeszu została wpisana na Listę w 1997. W parku żyje wiele gatunków rzadkich oraz zagrożonych wyginięciem.
Sanktuarium Przyrody Jaldapara to objęty ochroną obszar 141 km2, u stóp Wschodnich Himalajów w Zachodnim Bengalu nad rzeką Torsa. Został utworzony w 1941 roku po odkryciu wielkiej różnorodności flory i fauny. Tworzą go lasy trawiaste z wysokimi trawami słoniowymi. Główną atrakcją są tu nosorożce jednorożne z drugą najwiekszą na świecie populacją tego gatunku. Poranne safari wierzchem na słoniach nie ma sobie równych - można podziwiać nosorożce w błotnych bajorach, a także m.in. kilka gatunków jeleni, bizony i wiele gatunków rzadkich w skali światowej ptaków. Obszar zamieszkiwany jest przez plemię Toto, jedno z tych najbardziej narażonych na wyginięcie w skali świata. Równie ciekawe są ruiny fortu Króla Nal z V w n.e.
Sikkim 33 lata temu było to jeszcze niezależne królestwo, jak istniejący do dzisiaj Bhutan, tybetańska kraina, podobna mitycznej Shangri-La z powieści Jamesa Hiltona Zaginiony horyzont. Dziś jest to po Goa drugi najmniejszy stan Indii, położony z dala od uczęszczanych szlaków, w północno-wschodnim zakątku subkontynentu, u stóp trzeciej góry świata Kanczendzongi. Jest ciasno wsunięty między Tybet, Nepal, Bhutan i Bengal Zachodni. Zajmuje niewielką powierzchnię, nieco ponad trzecią część województwa pomorskiego i mieszka tu pół miliona wyjątkowo hardych górali. To jedyny w tej części świata kraj bez lotniska. Nic dziwnego - w całym państewku po horyzont ciągną się strome pagóry i nie ma 200 metrów względnie płaskiego terenu. Cały transport odbywa się tu po niezwykle krętych serpentynach. Za autobusy służą wysłużone hinduskie jeepy Mahindra - jak z podróży Smoka Wawelskiego i prof. Baltazara Gąbki. Te kręcą się w kółko bez litości, ze średnią 15-20 km na godzinę, - o ile nie ma dłuższych postojów na załadunek lub objazdów spowodowanych obsunięciem się drogi. Na przejazd do miejscowości oddalonej o 100 km trzeba zaplanować cały dzień jazdy.
Cena wyjazdu (w euro/osoba) zależy od liczby uczestników:
Koszt wyprawy: 5-7 osób - 1780 euro, 2-4 osoby - 1920 euro
Cena obejmuje: transport na miejscu (pociągi, samochody, autokary, motocykle), zakwaterowanie w hotelach i innych miejscach noclegowych, pełne wyżywienie, zezwolenia i bilety wstępu i nadmiar buletkowanej wody mineralnej.
Cena nie obejmuje: przelotu na trasie: Polska - Kalkuta - Polska (ok. 1800-2500 zł w zależności od sezonu). Załatwiamy możliwie najtańsze połączenia na tej trasie.
Transport w Indiach - pociągi (przejazdy w wagonach klimatyzowanych), autokary i samochody (także dobrze klimatyzowane), jest możliwość wypadu po Kalucie jako pasażer motocykla.
Uwagi:
Ramowy progam może ulec niewielkim odchyłkom czasowym lub zmianom.
Lista rzeczy niezbednych do zabrania - zostanie przesłana e-mailem.
Lista atrakcyjnych zakupów w Indiach również zostanie zalączona.
Apteczkę zabiera Rajesh. Proszę zabrać własne dodatkowe wyposażenie medyczne. Kosmetyki i lekarstwa można kupować w każdym mieście.
Po wpłacie zaliczki w wysokości 1000 zł przesyłamy szczegółowy projekt wyprawy, dzień po dniu.
Zgłoszenia i zapytania:
Marek Tomalik, tel. +48 608419124, tomalik[at]australia-przygoda.com
|
     |